Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 7 maja 2019

[RECENZJA] „Skradzione dziecko” Sanjida Kay


CO W FABULE:
Zoe Morley i jej mąż Ollie po długim oczekiwaniu na dziecko zostają przybranymi rodzicami maleńkiej Evie. Ich radość nie ma granic.
Po kilku latach wydarza się cud - rodzina powiększa się o kolejne dziecko, tym razem ich własne. Gdy jej brat kończy dwa latka Evie zaczyna znajdować dziwne listy i prezenty. Ich autor twierdzi, że jest jej biologicznym ojcem i nie cofnie się przed niczym, by odzyskać dziecko, które zostało mu skradzione…
Dlaczego Evie trafiła do adopcji? Czy to, co pisze nieznajomy, jest prawdą? I jak jego niespodziewane pojawienie się wpłynie na życie rodziny? [opis ze strony gwfoksal.pl]

Jest już październik. Wrzosy zwiędły, paprocie przybrały barwę rdzy, sucha trawa zrobiła się popielatoszara. Szukam małej dziewczynki w błyszczącej sukience, srebrzystoniebieskiej jak lód. Jeśli nawet gdzieś tam jest, czy zdołam cię dostrzec? Jesteś drobna jak na swój wiek. Wrzosy są gęste, krzaczki czarnych jagód wybujałe i rozłożyste. W powietrzu wisi mgła. Mogłaś upaść, skręcić nogę w kostce; na ścieżkach jest pełno kamieni. Jest już ciemno, by móc sięgnąć daleko wzrokiem. Serce tłucze mi się boleśnie w piersi. A jeśli cię nie znajdę? Nie wiem, czy przeżyłabyś noc na tym pustkowiu”.

WRAŻENIA:
Skradzione dziecko porusza tematykę dość znaną, bo jak sam tytuł wskazuje mowa tutaj o porwaniu dziecka. Niemniej jest to temat, który będzie poruszał wrażliwego czytelnika, gdyż spotykamy się z nim niemal każdego dnia, czy to w mediach masowego przekazu, książkach, czy w życiu bliskich nam osób. Toteż nie sposób przejść obojętnie, kiedy mowa o krzywdzie nad niewinnym dzieckiem, dlatego autorzy coraz częściej oddają nam w ręce książki z motywem krzywd wyrządzanych dzieciom, licząc przy tym zapewne na ogromny sukces. Jak było tym razem?

Moim zdaniem Skradzione dziecko to dobra powieść, która utrzymana jest w duchu domestic noir. Łączy w sobie interesującą kryminalną intrygę z tempem i swoistym klimatem thrillera. Dodatkowo wzbudza w czytelniku niemałe emocje i skłania do refleksji nad ludzką naturą, sięganiem przez kobiety ciężarne po różne używki, i nieodpowiedzialnością niektórych przedszkolanek.

Uważam, że autorka miała dobry pomysł na książkę, a samym wykonaniem również nie zawiodła, choć zawsze mogło być lepiej. Historia przez nią opisana niebezpiecznie ociera się o literaturę faktu, bo mimo iż wszystko jest tutaj wyłącznie fikcją literacką, to jest też bliskie temu, czego moglibyśmy doświadczyć w życiu realnym. Polecam.



Tytuł: Skradzione dziecko
Autor: Sanjida Kay
Wydawnictwo: W.A.B 2019
Gatunek: Thriller


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa W.A.B.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia