Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

środa, 17 października 2018

[RECENZJA] „Karminowe serce” Dorota Gąsiorowska


Czasami, kiedy wszystkie drogi prowadzą donikąd, ucieczka wydaje się jedynym rozwiązaniem. Brakuje słów, żeby wytłumaczyć to, co było. Brakuje wiary, że jeszcze teraz, tutaj uda się odnaleźć choć fragment zagubionej niegdyś beztroski. Smuga szarego pyłu ciągnie się za człowiekiem, przesłaniając okruchy nadziei, które mogłyby stać się drogowskazem”.

CO W FABULE:
Kiedy Laura trafia do urokliwej cukierenki, której właścicielka od lat ręcznie wyrabia pachnące łakocie, nie może oprzeć się magii tego miejsca. Zapach aromatycznej czekolady i kolorowe, pękate słoje z żurawiną i migdałami przyprawiają ją o zawrót głowy. Laura boi się jednak, że ani przeprowadzka i nowy dom wśród wrzosowisk, ani bliskość magicznej cukierenki nie ukoją bólu po tym, co stało się kilka lat wcześniej. Wtedy ktoś, kto wydawał się bliski, sprawił, że serce Laury pękło, a jakaś część jej samej odeszła na zawsze. Dziewczyna nie podejrzewa jednak, że właścicielka cukierni skrywa pewien sekret… Czy magia tego miejsca i życzliwi ludzie pomogą Laurze odzyskać nadzieję? I czy to prawda, że złamane serce może jeszcze pokochać – nawet dwa razy mocniej? [opis z okładki książki].

Niestety, rzadko kiedy życie jest piękną niespodzianką zapakowaną w kolorowy papier. Dużo częściej przypomina stary znoszony pulower, który jesteś zmuszona ubierać każdego dnia, bo zwyczajnie nie stać cię na inny”.

WRAŻENIA:
Karminowe serce to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, która swą twórczością skradła serca wielu czytelniczek. Zupełnie nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać, jednak już po kilku stronach polubiłam się ze stylem pisarki – pięknym, ale przystępnym.

Nie powiem, że akcja tutaj pędzi, bo jest wręcz odwrotnie. Autorka tworzy malownicze obrazy, poruszające wyobraźnię, przez co pozwala czytelnikowi łatwo wejść w stworzony przez nią świat. Osobiście lubię powieści oparte na dialogach, bo zwykle nużą mnie nazbyt długie fragmenty, opisujące świat zewnętrzny, tło powieści, ale w tym przypadku było odwrotnie. Wszystko przez to, że tworzą one wyjątkowy klimat, który jest ogromnym atutem powieści i powoduje, że od tekstu trudno jest się oderwać.

Miłości do dziecka nie zastąpi żadna inna miłość”.

Autorka zwraca uwagę czytelnika, bo porusza ważne życiowe wartości i tematy. Pisze o samotności, przemocy, żałobie, rodzinnych sekretach, ale też o miłości i przyjaźni. Czyli są chwile dobre i te złe. Momenty, które wywołają szczery uśmiech i te, które wzruszą do łez. Dlatego ta historia i szczegółowo wykreowani bohaterowie zostawiają w sercu ślad i na długo zapadają w pamięci.

Jestem zadowolona z lektury, z przebiegu zdarzeń i zakończenia, które nie do końca zostało zamknięte, bo autorka w każdej chwili może dopisać kontynuację tej historii. Czy się ukaże? Tego nie wiem, ale po cichutku na to liczę na.

Karminowe serce to przyjemna powieść, o swoistym nastroju i uroku, wielowątkowa historia, w której aż kipi od uczuć i emocji. Jestem pewna, że rozgrzeje serce i rozbudzi zmysły każdej czytelniczki. Ze swojej strony szczerze polecam miłośniczkom literatury obyczajowej.



Tytuł: Karminowe serce
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Między Słowami 2018
Gatunek: Literatura współczesna


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Między Słowami (Znak).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia