Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

środa, 29 sierpnia 2018

[RECENZJA W PIGUŁCE] „Gniazdo” Terry Goodkind


W niektórych rzadkich starych księgach opisuje się namnażanie zła jako zagnieżdżanie”.

CO W FABULE:
Kate Bishop niespodziewanie zostaje wciągnięta w sprawę brutalnego zabójstwa Przy tej okazji dokonuje zaskakującego odkrycia – potrafi rozpoznawać morderców po samym spojrzeniu w ich oczy.
Kate, próbując zrozumieć ten dar, coraz bardziej pogrąża się w mrocznym świecie kryminalistów. Poznaje Jacka Rainesa, tajemniczego pisarza, który już wcześniej spotykał ludzi z podobną zdolnością. Jack twierdzi, że Kate z powodu swojego talentu jest w wielkim niebezpieczeństwie i że tylko on może jej pomóc.
Na Kate i Jacka zaczynają polować superdrapieżcy, wyjątkowo okrutni i bezwzględni mordercy, którzy nie cofną się przed niczym. Walcząca o życie Kate nie jest jednak tak do końca pewna, czy i Jack nie ma wobec niej wrogich zamiarów… [opis z okładki książki]

W niektórych prymitywnych społecznościach ludzie nie lubią, jak się ich fotografuje, bo sądzą, że w ten sposób kradnie się im dusze (...)”.

WRAŻENIA:
Prawdę mówiąc, mam mały problem z tą książką. Nawet nie wiem, w którą stronę bardziej ją sklasyfikować. Gdyż powieść ta łączy w sobie kilka gatunków, są tutaj elementy z fantastyki, sensacji, i mocno rozwinięte zaplecze kryminalne. Co uważam, oczywiście za jej atut. Kolejnym plusem jest z pewnością jej zakończenie, które jest nie do przewidzenia i zaskakuje. Jak również oryginalny pomysł na fabułę. Jak dla mnie minusem okazały się niektóre „przegadane” sytuacje i monotonne dialogi. Jednakże nie jest tak, że czytelnik przez całą książkę się nudzi, co to, to nie. Są momenty, w których akcja nabiera zastraszającego tempa i nagle bum… wszystkie emocje spadają do zera. Niezupełnie spodobał mi się ten zabieg, i nie jestem pewna, czy autor miał taki w zamiarze, czy po prostu nie do końca nad tym panował. Są też momenty absurdalne, nienaturalne, które nie powinny mieć miejsca, a jednak autor postanowił je umieścić – nie wiem, po co? Chyba jedynie w celu zyskania kolejnej zapisanej strony. Jednakże nie uważam tej książki za złą. Autor podejmuje ważne społeczne tematy, snuje teorie i rozważania, które dają do myślenia. Natomiast fabuła choć ciekawa, to utrzymana jest w dość ciężkim klimacie przez, co należy tej powieści poświęcić więcej czasu. Jednakże nie jest to najlepszy książka (kryminał/thriller/fantastyka), jaką dane mi było przeczytać. Pewna też jestem, że szybko o niej zapomnę.

Kobiety potrafią być wyjątkowo brutalnymi morderczyniami. Mogą być tak samo zimnokrwiste i pozbawione serca jak zabójca płci męskiej”.




Autor: Terry Goodkind
Wydawnictwo: Rebis 2018
Gatunek: Fantastyka


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Rebis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia