Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 14 sierpnia 2018

[RECENZJA] „Jak upolować pisarza” Sally Franson

Jest bezwzględna. Jest bezczelna. Nie polubisz jej od razu.
Casey Pedergast jest dyrektorką kreatywną agencji reklamowej. W świecie brandów i marek czuje się jak ryba w wodzie i bezwzględnie pnie się po szczeblach kariery. W wolnych chwilach czyta. Głównie Instagrama.
Kiedy jej szefowa wpada na genialny pomysł zatrudnienia pisarzy do kampanii reklamowych, Casey ma pozyskać najbardziej gorące nazwiska świata literatury. Gdy pierwszą ofiarą ma być przystojny pisarz Ben, sprawy mogą się łatwo wymknąć spod kontroli.
Co wyniknie z polowania Panny Ambitnej na Przystojnego Pisarza? Kto zyska, a kto straci na zderzeniu wielkiego świata literatury i reklamy? I czy jest tam miejsce na miłość? [opis z okładki książki]

Na piśmie ludzie pokazują, jacy są naprawdę. Na kartce papieru ujawniają to, co w życiu utrzymują w tajemnicy”.

Jak upolować pisarza, to literacki debiut Sally Franson. Opis książki przywodzi na myśl, że będzie to kolejna komedia romantyczna, jakich wiele na rynku wydawniczym. Nic bardziej mylnego. Właściwie, to są momenty, które wywołują uśmiech na twarzy czytelnika, i jest również romans, ale nie na tym autorka się skupiła. Gdyż postanowiła pokazać kulisy branży reklamowej, jak to naprawdę wygląda od środka, jakimi chwytami posługują się marketingowcy w pozyskiwaniu klienta i wiele, wiele innych, o których zwykły człowiek nie ma pojęcia. A uwierzcie mi, ten świat potrafi być zdradliwy i często brutalny.

U facetów rozmiar to powód do przechwałek: wielkie fiuty, wielkie jaja, wielkie ego, wielkie osobowości. U nich rozmiar nagradza się na najróżniejsze, nieraz dziwaczne sposoby. Ale u kobiet duży rozmiar to coś złego. Całe swoje życie patrzyłam, jak mężczyźni dominują nad kobietami i jak kobiety są zdominowane. Pokażcie mi jednego mężczyznę posiadającego jakąś władzę, a ja wam pokażę szereg kobiet, które musiał po drodze uciszyć. Politycy. Wielcy przedsiębiorcy. Gwiazdy Hollywood. Pisarze. Kobiety nigdy nie miały łatwo, ale w czasach internetu jest im jeszcze gorzej”.

Uważam, że ta historia ma potencjał, jednak jak dla mnie minusem okazały się dość obszerne, długie i nużące opisy – swego rodzaju zapychacze, które tak naprawę mało wniosły do fabuły. Kolejnym minusem, jak dla mnie, okazało się zbyt wolne tempo akcji, bo przez połowę książki nic w zasadzie się nie dzieje, tylko ciągle wałkujemy, jaka to Casey jest dobra w tym, co robi. Nuda.

Bez wątpienia druga połowa książki jest o niebo lepsza. Coś się zaczyna dziać, akcja nieco przyspiesza, a główna bohaterka przestaje być zapatrzoną w siebie, bezczelną i bezwzględną kobietą, która po trupach pnie się po szczeblach swojej kariery zawodowej. Tym razem to ona musi się zmierzyć z przeciwnościami losu i dostrzec popełnione wcześniej błędy. I o ile poprzednio w Internecie czuła się, jak przysłowiowa ryba w wodzie, potrafiła zrobić dobre reklamy i promować co tylko ktoś zapragnął, tak bardzo boleśnie, przekonała się na własnej skórze, jak wielką moc mają różnego rodzaju portale społecznościowe, gdzie w równie prosty sposób można kogoś wypromować, jak i zniszczyć jego reputację. Hejt w sieci potrafi zrujnować komuś życie i przerażające jest to, w jak łatwy sposób można kogoś skrzywdzić, nawet nie wychodząc z domu.

(…) im lepiej się kogoś zna, tym trudniej wygłaszać na jego temat kategoryczne sądy (...)”.

Jak upolować pisarza?, to lekka powieść obyczajowa, która nie do końca sprostała moim oczekiwaniom. Choć w gruncie rzeczy nie jest ona zła, bo czytałam gorsze, ale jak dla mnie jest raczej nijaka. Niby autorka pisze lekko, niby fabuła trzyma się kupy, niby podejmuje ważne tematy, ale ostatecznie zabrakło mi tego czegoś, co spowoduje, że ta książka pozostanie w mej pamięci na długo, bo niestety coś czuję, że szybko o niej zapomnę. Jakby to powiedzieć… było miło, ale się skończyło. Czy polecam? Mało kiedy odradzam przeczytanie jakiejkolwiek książki, choćby w moim odczuciu była największym gniotem. Uważam bowiem, że każdy powinien przekonać się na własnej skórze. Dlatego czy się skusisz, zależy wyłącznie od Ciebie...


Tytuł: Jak upolować pisarza?
Autor: Sally Franson
Wydawnictwo: Znak
Gatunek: Literatura obyczajowa




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia